Kobiecy Klub Piłkarski MAX-Sprint - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. ggaabbii 39
2. dziiczek 37
3. lissssstek_5 37
4. xxkolejorzxx 36
5. aga_lok 36
6. TaSS._lig 34
7. loligator 28
8. Arbiczek 23
9. maciass 23
10. cris3841 15

Kalendarium

16

12-2018

niedziela

17

12-2018

pon.

18

12-2018

wtorek

19

12-2018

środa

20

12-2018

czwartek

21

12-2018

piątek

22

12-2018

sobota

Statystyki drużyny

LINKI

 


DODAJ NASZ BUTTON
NA SWOJĄ STRONĘ
 

SALONIK GOLDEN GOAL
 

LKS Pomorzanin Serock
 

LKS Dąbrowa Chełmińska
 
Bydgoszcz24.pl
 

www.kobiecapilka.pl

90minut.pl

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Aktualności

Rozmawiamy z A. Pencherkiewicz

  • autor: maciej_p, 2011-08-04 00:02

Marzę o reprezentacji

 

Zapraszamy do lektury wywiadu z Agnieszką Pencherkiewicz, nową zawodniczką KKP MAX-Sprint Bydgoszcz.

 

Maciej Pietrzyk: - Przed kilkoma tygodniami podpisałaś dwuletnią umowę z KKP MAX-Sprint. Jakie są Twoje pierwsze wrażenia z pobytu w bydgoskim klubie?

Agnieszka Pencherkiewicz (obrończyni KKP MAX-Sprint Bydgoszcz): - Bardzo pozytywne. Trenerzy dużo mi wytłumaczyli i pomogli wejść w nieznane mi towarzystwo, co było dla mnie ważne. Po zapoznaniu wszystkich dziewczyn okazało się, że są bardzo sympatyczne i także poza boiskiem tworzą prawdziwą drużynę. Mam nadzieję, że tak będzie cały czas, bo dobra atmosfera w szatni to przecież niezwykle ważna rzecz w każdym zespole.

 -  Dlaczego wybrałaś właśnie KKP?

- Znalazłam się w Bydgoszczy, ponieważ KKP złożył mi ofertę jako pierwszy, a że warunki były satysfakcjonujące, to pozytywnie rozpatrzyłam tę propozycję. Wiedziałam także, że w KKP będę miała okazję częściej niż w Unii Racibórz wybiegać na boisko. Celem każdego zawodnika jest przecież gra, a nie siedzenie na ławce. Mogę zdradzić, że w późniejszym czasie otrzymałam jeszcze inne oferty, ale nazwy klubów zatrzymam dla siebie.

 - Śledziłaś występy KKP w minionym sezonie?

 - Osobiście nie widziałam meczów KKP, ponieważ nie pozwalał mi na to czas, jednak gdybym wiedziała, że przejdę do tego klubu, to wybrałabym się na jakieś spotkanie do Bydgoszczy. Śledziłam oczywiście informacje o bydgoskim klubie w Internecie i wiedziałam, że dziewczyny do końca walczyły o awans, a w decydującym meczu z Rolnikiem zagrały koncertowo, dzięki czemu awansowały do Ekstraligi.

- Jak wyglądały początki Twojej przygody z futbolem?

 - Jak większość piłkarek w dzieciństwie wybiegałam na boisko z chłopcami. Poważniej zainteresowałam się futbolem za namową mojej nauczycielki WF. Podczas jednego ze szkolnych turniejów dostrzegł mnie trener Jędrzej Bielecki i w 2007 roku trafiłam do Victorii Sianów, gdzie zaczęłam trenować pod jego okiem.

 - Jako jedyna w zespole miałaś okazję poznać smak Ekstraligi. Jaką rolę, Twoim zdaniem, KKP odegra w tych rozgrywkach?

- Jedno nie ulega wątpliwości: będziemy musiały solidnie trenować i dawać z siebie wszystko w każdym meczu. Myślę, że nie będziemy kopciuszkiem i dostarczycielem punktów, chociaż jak wiadomo beniaminkowie nigdy nie mają łatwo. Z pewnością jednak przed żadnym przeciwnikiem się nie położymy i nie oddamy punktów bez walki. Dużo pracy jeszcze przed nami, ale wierzę, że sezon zakończymy na bezpiecznym miejscu w ekstraligowej tabeli. Czy będą niespodzianki? Wiadomo, że głównym faworytem będzie ponownie mój były klub - Unia Racibórz. Myślę jednak, że gdy wszystkie się zepniemy, to być może właśnie my staniemy się sprawczyniami kilku psikusów. Nigdy nie wiadomo, co przyniesie życie.

  - Jakie cele stawiasz sobie przed nadchodzącym sezonem?

 - Chciałabym udoskonalić pewne elementy techniki. Przede wszystkim jednak chcę pomóc dziewczynom swoją grą na boisku . Myślę, że to wystarczy do osiągnięcia  większych sukcesów.

- Miniony sezon spędziłaś w drużynie Mistrza Polski, jednak wobec bardzo silnej konkurencji byłaś rezerwową. Jak wspominasz ten rok?

  - Mimo wszystko dobrze.  Większość dziewczyn było silniejszych ode mnie, co jednak nie dziwi, bo większość z nich to reprezentantki Polski. Oczywiście chciałabym w większym wymiarze minut przebywać na boisku, a rzadziej siedzieć na ławce rezerwowych. To już jednak za mną. Otworzyłam nowy rozdział pod nazwą KKP Bydgoszcz i teraz ten klub jest dla mnie najważniejszy i tylko na grze w nim się teraz koncentruję.

- Będąc w Unii miałaś okazję posmakować gry w Lidze Mistrzyń.

- Zgadza się. Rywalizowałyśmy wówczas z Broendby Kopenhaga. W pierwszym meczu przegrałyśmy 1:2, a w rewanżu zwyciężyłyśmy 1:0, jednak nie dało nam to awansu, bowiem rywalki miały lepszy bilans bramek strzelonych na wyjeździe. Na pewno jednak była to fajna przygoda, którą będę długo wspominać. Na wyjeździe do Kopenhagi nie miałyśmy co prawda ze sobą sporej grupy kibiców, ale ku zaskoczeniu było kilku Polaków,  którzy bardzo nam kibicowali.

 - Innym ciekawym elementem Twojego piłkarskiego CV były występy w reprezentacji Polski U-19.

 - Do kadry prowadzonej przez Wojciecha Basiuka trafiłam w 2009 roku. W pierwszym zgrupowaniu reprezentacji wzięłam udział 29 lipca we Wrocławiu. Wspomnienia z gry z orzełkiem na piersi są bardzo miłe i pozostaną już na zawsze. Dziewczyny były bardzo zgrane, a atmosfera świetna. Marzę, aby w przyszłości zostać powołana do kadry seniorek. Jest to niesamowite przeżycie i cel każdego sportowca.

 - Wiem, że ciężko oceniać siebie, ale spróbuj w kilku zdaniach opowiedzieć o swoich mocnych stronach.

  - Faktycznie jest to bardzo trudne, ale spróbuję. Myślę, że moimi mocnymi stronami są szybkość i dobra gra wślizgiem. Gram w linii obronnej i wydaje mi się, że potrafię wnieść spokój w tej formacji. Osobami właściwymi do oceny moich umiejętności są jednak trenerzy i myślę, że to oni po jakimś czasie wypowiedzą się o moich mocnych i słabszych stronach.

Teczka osobowa:

AGNIESZKA PENCHERKIEWICZ

ur. 29.07.1991 r. w Koszalinie

pozycja: obrończyni

kluby: Victoria Sianów, Unia Racibórz, KKP Bydgoszcz

pseudonim boiskowy: Banan

Rozmowa z Agnieszką Pencherkiewicz ukaże się także w najnowszym numerze miesięcznika „Piłkarz”.


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [975]
 

autor: ~:) 2011-08-04 14:56:41

avatar zycze wielu sukcesow, wytrawlosci w walce, stawienie sie na przedkor temu co zle w nowym miejscu . powodzenia :)


autor: ~kibicka:) 2011-08-04 16:30:07

avatar powodzenia i sukcesow w naszym klubie:)


autor: ~K.W 2011-08-05 09:03:46

avatar Życzę spełnienia marzeń o seniorskiej kadrze i samych dobrych chwil w nowym klubie. Jak najwyższego miejsca KKP w ekstralidze w tym sezonie.rnCIEKAWE ŻYCZENIA OD AUTORA: powyżej. Nie rozumiem dlaczego życzy Tobie stawienia się na przekór (chyba o to słowo chodzi) temu co złe w nowym miejscu. Czyżby znowuż jakieś jątrzenie Ja życzę, aby nigdzie nie spotkało Ciebie nic złego. Jeszczę raz powodzenia


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

SPONSORZY DRUŻYNY

 
 
 SPONSOR TYTULARNY

 
 
MAX-Sprint GNIEWKOWO
 
SPONSORZY GŁÓWNI

   
SALONIK PIŁKARSKI 'GOLDEN GOAL'
BYDGOSZCZ, UL. CHODKIEWICZA 17

 
MIASTO BYDGOSZCZ
 
 
 MIEJSKIE WODOCIĄGI I KANALIZACJA
W BYDGOSZCZY
 

SPONSOR TECHNICZNY
 
 
JAKO
 
 
SPONSORZY:
 
 
TOMEX

 
WYŻSZA SZKOŁA GOSPODARKI
W BYDGOSZCZY
 

PW 'BIUROMAX - BALCER' Sp z o. o.
 
HN NOWAK GmbH
 
BAUSTOFF + METALL COLOR

 
 
"CLEAN OFFICE"
PROFESJONALNE SPRZĄTANIE
 
 
"WAL - MAR" BYDGOSZCZ
OFICJALNY PRZEDSTAWICIEL
KRONOPOL - SWISS KRONO GROUP
 Kortas
"KORTAS" - BRAMY, DRZWI, NAPĘDY
 
PATRONAT MEDIALNY
 
 RADIO GRA
 

EXPRESS BYDGOSKI
 
 

MIESIĘCZNIK 'PIŁKARZ'

Reklama

Wyszukiwarka

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

AZS Biała PodlaskaKKP MAX-Sprint Bydgoszcz
AZS Biała Podlaska 1:1 KKP MAX-Sprint Bydgoszcz
2011-10-30, 11:00:00
Stadion MKS Podlasie, ul. Piłsudskiego 38
     

Zegar

Wyniki

Ostatnia kolejka 9
1. FC AZS AWF Katowice 0:1 Górnik Łęczna
Medyk Konin 2:0 Unia Racibórz
AZS Wrocław 5:1 MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki
Mitech Żywiec 0:0 Pogoń Women Szczecin
AZS Biała Podlaska 1:1 KKP MAX - Sprint Bydgoszcz

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 10

Losowa galeria

Jagódka Nowicka :)
Ładowanie...

Najnowsza galeria

KKP MAX-Sprint - MUKS Tomaszów Maz. (plakat)
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 101, wczoraj: 118
ogółem: 1 101 908

statystyki szczegółowe

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.